Drink dobry na wszystko

Zgromadziłam wszystkie składniki potrzebne do przyrządzenia domowego mohito. Nawet szklankę i słomki, co w rozgardiaszu remontowym nie jest proste.

I raczę się przysmakiem pitnym od czasu do czasu.

I z każdą kolejną porcją dochodzę do wniosku, że najlepsze w tym całym mohito jest… wyjadanie cukru z dna…

Alkoholizm mi nie grozi. 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s