Pieczone gołąbki?

przeczytałam właśnie o pomyśle wypuszczania pary gołębi przez parę młodą na ślubie. atrakcja taka. no i nasunęły mi się pytania – czy takie gołębie nie będą zbyt wystraszone, by wzlecieć w niebo? a co one potem ze sobą zrobią?
a na dodatek stres nie sprowokuje ich do oddania przetrawionego pokarmu w najmniej odpowiednim momencie?
ogólnie wybór gołębia jako znaku pokoju, miłości i wielu wzniosłych uczuć uważam za dosyć… obsrany…
taak, takie atrakcje z morderczymi ptaszyskami – w końcu wytrzebiają one zapasy wróbli w miastach – jakoś do mnie nie trafiają.
noo… kupa po prostu…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s