Poszukiwania

ciągną się od x czasu. szukam tych, którzy żyli i już nie, albo żyją i ja nic o tym nie wiem. koresponduję z ludźmi, którzy twierdzą, że są moją rodziną, łapię dokumenty i fragmenty wspomnień, żeby przypomnieć o ludziach, dzięki którym jestem na tym świecie.

pośrednio, ale jednak.

no i dowiaduję się po raz kolejny, że z rodziną najlepiej na zdjęciu, a każda rodzina ma trupa w szafie. więc kontakt nawiązany, linie nam się zgadzają i dochodzi do pokrewieństwa z żyjącymi.

i kłopot, bo jednak trup śmierdzi i kontaktu z jedną z najbliższych części rodziny nie mam na co dzień. a tu się okazuje, że będzie on wskazany – o ile będę chciała się dowiedzieć czegoś więcej.

i co teraz? uprzedzenia do szafy razem z trupem i pogodny telefon do cioci? próbujemy, zobaczymy, jaka będzie reakcja…

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Poszukiwania

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s