Co zrobić w imię miłości?

1. przede wszystkim, pozwolić mu decydować. nie zaraz tam zawsze, tylko czasem i to w kwestiach bezspornych. zwykle takich nie ma, więc żeby źródło szalonej miłości nie wyschło, lepiej pewne kwestie załatwiać samej.

2. próbować nowego, zwłaszcza w kuchni. można w ten sposób pobić mit wspaniale gotującej mamusi, do czego oczywiście mężczyzna się przed mamusią nie przyzna, ale przy Twoim stole będziesz królową. i o to chodzi! (kwestię przepisów na dziwy i cuda pozostawiam na potem) (po prostu niektórych nie jestem w stanie powtórzyć).

3. przyjąć za oczywiste, że nie masz racji, bo…
ma ją za to jego koleżanka, jego kolega, jego rodzina i nagle znalezione przyjaciółki. nieważne, że w większości zdanie to pokrywa się z Twoim własnym. najważniejsze, że przy Tobie jest to samiec, którego nie da się ustawić, a z koleżanką przecież nie musi wygrywać. z koleżanką to nie związek.

4. nie naciskać. w żaden sposób. nawet jak przez trzy miesiące mężczyzna chodzi na zmianę w dwóch parach spodni, z czego po miesiącu jedna nie nadaje się do niczego. po dwóch miesiącach mężczyzna, który nie lubi zakupów i strasznie! przywiązuje się do swoich starych rzeczy, zaczyna chodzić w krótkich spodenkach, bo długie się rozleciały… przetrzymać… przyjdzie zima, kupi sobie nowe…

5. nie likwidować zbędnych rzeczy (męskich) w obecności właściciela. lepiej spowodować czasowe zniknięcie tychże, a potem je zutylizować, bez jego wiedzy. udawać, że nigdy nic takiego nie miało miejsca.

6. za dużo wychodzi sam? bez Ciebie? pozwól mu na to, a jak już będzie chciał wyjść z Tobą stanowczo odmawiaj. po kilku tygodniach będzie błagał o wspólne spędzenie czasu, zgodzi się nawet na czasową eliminację swoich znajomych. tylko trzeba pokazać, że w czasie, jak go nie ma, naprawdę świetnie się bawisz…

7. ciągnie Cię do ciągłego odwiedzania swojej mamusi? zrób wszystko, żeby za często się nie zgadzać. niech jedzie sam. od razu poczujesz poprawę kondycji (i zaopatrzenia) swojej lodówki. faceci stanowczo za dużo jedzą…

8. zna się na wszystkim? jasne, tylko nie kiwaj za często głową, jak piesek za szybą samochodu, a po cichu załatw sprawę po swojemu, oczywiście lepiej. przecież to tylko męska duma, zwykle źle pojęta, każe im wiedzieć wszystko, nawet o rzeczach o których nigdy wcześniej nie słyszeli.

9. pamiętaj o wszystkim, oni tego nie potrafią. lepiej zaskoczyć go swoją wiedzą, choćby o terminie spłaty pożyczki, czy imienin kuzynki. oni nie prowadzą kalendarzy i nie potrafią korzystać z notatek w telefonie. świeć w temacie, będziesz noszona na rękach.

10. raz kiedyś pozwól mu zrobić sobie Dzień Dziecka i spać bez mycia zębów. poczuje się jak mały chłopiec, pełen ufności co do Ciebie (jako świetnej kobiety, która nie krzyczy) i wiary, że zęby jednak się nie psują (przypomnisz mu o tym, jak będzie miał sześćdziesiątkę na karku). jak już przesadzi ze swoim świętem, zawsze możesz go potraktować z łokcia za zbyt głośne chrapanie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s