Wynosowo

usiłuję zjeść coś na szybko, łapię zapiekankę. po ciężkim dniu należy się. szybciej niż gotowanie, a ciepłe. idę z nią do domu, z torbą na ramieniu, ze stelażem z pracy na drugim, z rękawiczką w łapie i całą mordą upaćkaną keczupem. to już gdzieś po trzecim kroku. usiłuję się dobrać do zapiekanki głębiej, przeszkadza mi papier. odwijam go, sos czosnkowy ląduje mi na bucie. resztę z zapiekanki zrezygnowana ścieram serwetką – za dużo nalali. chcę zgrabnie dobrać się do resztki jedzenia, gryzę… i zostaję z papierem w pysku – dupka zapiekanki ląduje na ziemi. koniec jedzenia, liczymy szkody.
następnym głodnym razem biorę podwójnego hot-doga. dwie parówki, z czegokolwiek bądź zrobione, ważne, że ciepłe. po ciężkim dniu…
nie ma lekko, fatum szaleje – druga parówka wyskakuje szybciej, niż pierwszą jestem w stanie przełknąć. nie robię tego na jeden kęs, nie ma szans. znowu jestem zawieszona na obu ramionach. poprosiłam o zmniejszenie ilości substancji płynnych, ale keczup znaczy ślady na ziemi. nic to. wyparuje.
wkrótce mam go też na płaszczu, rękawiczce i ogólnie wyglądam jak zmutowany potwór z krainy keczupowo-czosnkowego-sosu. cokolwiek.
jem dalej, już nie idę, nie da rady, stoję koło śmietnika, na wszelki wypadek,  co by jak mnie wkurzy… nie docieram do końca, bułka się połamała (hot-dog z bułki kebabowo podobnej?). ląduje w śmietniku.
strzepuję okruchy, wycieram twarz razem z brwiami, kto powiedział, że nie można ich upaćkać przy jedzeniu?
idę do domu, nie nadaję się na jedzenie na wynos… tym bardziej w ruchu…

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Wynosowo

  1. Na wynosie to najlepiej sie zelkami gumisiami posilac. Dlugo da sie toto zuc i mozna przetrwac do powrotu do domu. A zapiekankami/knyszami tez sie zawsze upackam. Tylko zazwyczaj mi wsio ryba, bo jem je po mocnym pijaku;)Pozdrawiam, cafemelange.blog.onet.pl

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s